Twierdza...
Na samym skraju pustkowi, na uboczu nie często uczęszczanego szlaku handlowego, stoi samotny znak drogowskaz wcale nie zachęcający do pójścia jego drogą, napis na nim głosi od wielu, wielu lat to samo. Zakaz wstępu, nie zbliżać się, niebezpieczeństwo!
Jednak nieliczni podążają tą drogą, bo tam cię niebezpieczeństwo czyha na każdym roku, tam do odkrycia są niezwykłe bogactwa, tajemnice i skarby, po które rozważny człowiek nie odważyłby się pójść.
Tam też znajduje się twierdza. Miejsce, w którym obcy nie są mile widziani, a swoi są tylko trochę mniej. Tam władzę sprawuje Pierwszy Obywatel, który żelazną ręką pilnuje bezpieczeństwa obywateli twierdzy, ich dobrobytu i chroni przed niebezpieczeństwami, których pełno jest na otaczającym w twierdzę pustkowiu.
Wokoło twierdzy rozciągają się jedne z najniebezpieczniejszych rejonów w całym znanym pustkowiu. Tylko nieliczni rozumieją jak poruszać się w okolicy, pozostając niezauważonym przez zdziczałych raidersów, potwory, mutanty i inne niebezpieczne zwierzęta grasujące w okolicy. Wielu próbował swoich sił z okolicznymi pustkowiami i prawie zawsze kończyło się to smutno, toteż cała okolica usiana jest kości mi tych, którzy nie znaleźli tu schronienia.
O czym opowiada ten Larp?
Gra ma na celu zasymulowanie prawdziwej postapokaliptycznej społeczności, pełnej nierówności i niesprawiedliwości, przepełnionej ludźmi, brakiem przestrzeni prywatnej, niedoborami żywności i stałym poczuciem zagrożenia. Mamy świadomość, że są to niełatwe wyzwania, ale zachęcamy was, abyście wyszli ze swojej strefy komfortu i spróbowali fabuły pozbawionej cukru, bardziej nastawionej na realne, fizyczne odczucia, szczególnie te negatywne.Skraj to nie jest typowa gra fabularna, opiera się bowiem na bardzo nietypowych założeniach mających na celu maksymalizację immersji i eliminację przestrzeni do Off-gejmowania. Z tego powodu na terenie obiektu zostanie niewiele miejsc, w których można swobodnie przebywać, wyznaczona została też niewielka przestrzeń przeznaczona dla niebiorących udziału w grze, z której nie wolno swobodnie przechodzić na teren Larpa.
Jest to gra nastawiona na mocne wrażenia, nie takie oparte na walce, nagłych dźwiękach, czy błyskach, ale na prawdziwych odczuciach, fizycznym dyskomforcie, zmęczeniu i autentycznej niechęci do ludzi jako gatunku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz